Biorący udział w wypadku nie musieli dzwonić po policję. Wszystko widzieli z powietrza (wideo)

Elektronika i szeroko pojęta technologia wykorzystywana jest do coraz szerszego zakresu zastosowań. Drony nie służą już tylko do zabawy i fotografii.

Coraz częściej zaczyna z nich korzystać chociażby drogówka. Policjanci są w stanie z góry dostrzec jeszcze większą liczbę wykroczeń i ukarać za to nieświadomych niczego kierowców.

Policjanci zaskoczyli kierowców na Mazurach. Nowy rodzaj kontroli nie do namierzenia (wideo)

Tym razem, dron wykorzystywany przez policjantów z lubuskiego wydziału drogowego, zarejestrował moment wypadku, do którego doszło na pobliskim skrzyżowaniu.

Wzięły w nim udział trzy samochody. Mieliśmy tam do czynienia z klasycznym nieustąpieniem pierwszeństwa poprzez kierowcę Audi A6 C5. Wjechał on wprost pod koła dostawczego Fiata.

Szeryf drogowy nie zauważył policjantów w lusterku. Szybka i bolesna karma (wideo)

Siła uderzenia spowodowała, że ucierpiał również Volkswagen Touareg czekający prawidłowo na możliwość wjazdu na skrzyżowanie.