Zapomniał, że wjechał na tor wyścigowy. O mały włos nie zrobił z motocyklisty kaleki (wideo)

Legendarny niemiecki tor wyścigowy, o którym z pewnością niejednokrotnie słyszałeś, daje każdemu kierowcy możliwość pokonania okrążenia swoim własnym samochodem czy motocyklem.

Mowa oczywiście o obiekcie Nurburgring i o jego dniach otwartych Touristenfahrten. Kupując bilet za około 30 euro masz możliwość przejechania 20-kilometrowej trasy, na której odbywały się niegdyś najtrudniejsze wyścigi.

Szalona jazda małolatów na Nurburgring. Lata 80 w Niemczech wyglądały inaczej niż u nas (wideo)

Tor ma wtedy status drogi publicznej, na której obowiązują pewne ograniczenia i zasady ruchu. Mimo to, czasami zdarzają się tam wypadki spowodowane nieuwagą niektórych kierowców.

Właśnie taką sytuację zarejestrowała kamera zamocowana na baku motocykla. W pewnym momencie, przy prędkości 170 km/h drogę jednośladu zajechał koleś w Seacie Leonie.

Sabine Schmitz uhonorowana na swoim torze. Zakręt na Nurburgring nazwano Jej imieniem

Tego typu manewry na torze wyścigowym, do którego dostęp ma praktycznie każdy, powinny być wykonywane z zachowaniem wszelkiej ostrożności. Naprawdę niewiele brakowało, żeby zdarzenie zakończyło się tragicznie. Na szczęście motocykliście udało się opanować pojazd i z niego nie spaść.

Motorcycle getting hit by car at 105 mph in Nürburgring from IdiotsInCars