Scena jak z amerykańskiego filmu akcji. Wiózł na naczepie naprawdę gorący towar (wideo)

Praca kierowcy ciężarówki z pewnością nie należy do najłatwiejszych. Mogłoby się wydawać, że jazda za kółkiem, z dużymi pauzami to bułka z masłem.

W rzeczywistości zupełnie tak nie jest. Długa rozłąka z rodziną, i odpowiedzialność za przewożony ładunek, który często jest niebezpieczny, to jedne z trudniejszych aspektów tego zawodu. Oczywiście minusów jest dużo więcej.

Tak się palił do roboty, że nie zauważył ognia na pace. Kłęby dymu były widoczne z daleka (wideo)

Kierowca amerykańskiej ciężarówki, widocznej na załączonym nagraniu wideo, z pewnością zapamięta ten dzień do końca życia. Tak gorąco w jego pracy jeszcze nie było.

Nie jesteśmy w stanie rozpoznać co przewoził na swojej naczepie, ale z pewnością nie dowiezie tego w odpowiednim stanie. Całość doszczętnie spłonęła.

Tak szalał swoim M5, że doszło do pożaru. Zamiast uciec z auta zaczął przyspieszać (wideo)

Dziwne, że nie zauważył w lusterkach ogromnych płomieni, ani że nikt go o tym nie powiadomił. Być może kontynuował jazdę specjalnie, myśląc że w ten sposób ugasi ogień.

Just a flaming 18-wheeler on a casual Tuesday evening drive down the interstate … from IdiotsInCars