Polscy kierowcy zachowują się gorzej niż dzieci. Nie ma bardziej upartych na świecie (wideo)

Konflikty drogowe czasami potrafią być naprawdę komiczne. Niektórzy kierowcy zachowują się jak dzieci i obrażają się na siebie wzajemnie.

Na załączonym nagraniu widzisz idealny przykład tego typu jazdy. Prowadzący Audi A3 próbował wepchnąć się przed samochód z wideorejestratorem.

Pieniacz z Volkswagena Tourana wyszedł z siebie, bo chcieli go wpuścić zbyt wcześnie (wideo)

Nie wiemy czy zrobił to celowo, czy się zagapił, ale autor nagrania postanowił, że za nic w świecie go nie wpuści. Wtedy rozpoczęła się wojna.

Audi po chwili wyprzedziło naszego operatora kina akcji i zaczęło hamować. Udało mu się zatrzymać go do zera, a gdy tylko podjął próbę wyprzedzenia, Audi zaczęło przyspieszać.

Nikt go nie wpuścił, bo jechał BMW? Gość z X5 wziął sprawy w swoje ręce (wideo)

Naszym zdaniem, wszystko potoczyłoby się dużo sprawniej, gdyby kierowca auta z wideorejestratorem przymknął oko na wykroczenie Audi i wpuścił je przed siebie. Często taka upartość powoduje niebezpieczne sytuacje, których można uniknąć. No ale taka już niestety nasza polska natura.