On po prostu nie mógł poczekać. Wyprzedzanie poboczem to dla niego bułka z masłem (wideo)

Niektórzy żyją chyba w świadomości, że polskie autostrady to drogi, na których nie obowiązują żadne ograniczenia i można na nich robić praktycznie wszystko.

Póki co, maksymalna dozwolona prędkość w naszym kraju wynosi 140 km/h i musi to wszystkim wystarczyć. Posiadanie droższego i mocnego samochodu nie zwalnia Cię z obowiązku przestrzegania przepisów.

Puścił się Foczką za Golfem GTI. Wyprzedzenie na trzeciego poboczem to żaden problem (wideo)

Zdarzają się oczywiście tacy, którzy myślą inaczej i traktują drogi szybkiego ruchu jak tor wyścigowy. Chociażby właściciel Mercedesa Klasy E Coupe C207, najprawdopodobniej w odmianie E500.

5.5 litrowa jednostka V8 o mocy 388 koni mechanicznych potrafi rozpędzić efektownie wyglądające coupe do 100 km/h w 5,2 sekundy i osiągnąć prędkość maksymalną 250 km/h. To zdecydowanie więcej niż dozwolone na autostradzie 140 km/h.

Najpierw wyprzedził ciężarówki poboczem, a później zaczął przed nimi hamować (wideo)

Właściciel czarnego egzemplarza ma to jednak gdzieś i najwidoczniej się spieszył. Nie był w stanie wyczekać kilkunastu sekund aż wyprzedzające się samochody zrobią mu miejsce na lewym pasie i postanowił skorzystać z pobocza.