Nie mógł się zdecydować na jeden pas ruchu. Stwierdził, że pojedzie wszystkimi na raz (wideo)

W sieci mnóstwo jest nagrań, na których szaleni kierowcy z Bliskiego Wschodu pędzą swoimi samochodami na tamtejszych autostradach. Ich jazda nie wygląda jednak normalnie.

Przy ogromnych prędkościach wprowadzają auto w poślizg i driftują między samochodami przez szerokość wszystkich pasów jezdni. Nagrania mrożą krew w żyłach.

Pewny swojej nowej Toyotki, puścił kierownicę przy 200 km/h. Opony na śmietnik (wideo)

Zawsze jesteśmy w szoku, że nie boją się oni wykonywać tego typu popisów. Wystarczy mały błąd, a szalona jazda może się skończyć tragicznie zarówno dla driftera, jak i prawidłowo jadących uczestników ruchu.

Na załączonym nagraniu wideo możesz zobaczyć gościa, który zrobił taki pokaz za kierownicą tylnonapędowego Chevroleta Caprice. Pod jego maską montowano silniki V6 i V8 o mocy od 240 do 355 koni mechanicznych.

Oni dopiero mają gdzieś przepisy i policję. BMW M4 i Mercedes-AMG driftują w mieście (wideo)

Jesteśmy pod wrażeniem umiejętności osoby za kierownicą, ale zdecydowanie nie popieramy takiej jazdy w ruchu publicznym. Może warto się zastanowić nad wzięciem udziału w jakichś zawodach driftowych?

Chevy Caprice Drifting from IdiotsInCars