Myślał, że to jezdnia dwukierunkowa. Właśnie tak dochodzi do groźnych wypadków (wideo)

Jak często zdarza Ci się jeździć po mieście, którego nie znasz? Odwiedzając nowe miejscowości szczególną uwagę powinieneś zwracać na oznakowanie.

Skrzyżowania, które mogą się dla Ciebie wydawać oczywiste, w rzeczywistości mogły być zaprojektowane niezbyt logicznie i ich tajemnicę znają tylko lokalni mieszkańcy oraz osoby, które zwracają uwagę na znaki.

Geniusz w Hondzie ominął zjazd z S7. Szkoda mu było paliwa, więc pojechał pod prąd (wideo)

Niestety zdarza się tak, że niektórzy kierowcy nieświadomie skręcają w drogę, na której nie powinni się znaleźć. Dochodzi wtedy do nieprzyjemnych sytuacji, które nierzadko kończą się wypadkami.

Właśnie w taki sposób kierowcy potrafią wjechać pod prąd na drogę szybkiego ruchu, myśląc że jest to jezdnia dwukierunkowa. Niezwykle łatwo wtedy o zderzenie czołowe.

Jak można wpaść na taki pomysł? Gość z Toyoty musiał być bardzo zmęczony (wideo)

Moment, w którym jeden z kierujących nie zauważył nakazu jazdy w prawo i wjechał pod prąd uwiecznił wideorejestrator jednego z mieszkańców Bielska-Białej.