Ich nie namówisz na auto elektryczne. Przerobili swoje Ferrari żeby były głośniejsze (wideo)

Niestety nadchodzą czasy, w których rasowy dźwięk silnika nie będzie już tak oczywistą cechą samochodów sportowych. Nieubłaganie zbliżająca się elektryfikacja motoryzacji na to nie pozwoli.

Być może producenci zdecydują się na głośny ryk emitowany z głośników umieszczonych pod tylnym zderzakiem. Już teraz każdy samochód elektryczny powinien wydawać dźwięk aby nie dochodziło do niebezpiecznych sytuacji z udziałem pieszych.

Koniec z cichymi elektrykami i hybrydami. Od 1 lipca 2021 każde musi imitować dźwięk silnika

Na szczęście możliwość zakupu samochodów z drugiej ręki będzie dawała prawdziwym fanom motoryzacji opcję na przypomnienie sobie o starych dobrych czasach.

Będziesz mógł stać się właścicielem jednego z kilkunastoletnich Ferrari i cieszyć się dźwiękiem 8-cylindrowych silników spalinowych, tak jak chłopaki na załączonym materiale wideo.

Na nagraniu widać białe egzemplarze modeli California oraz 458 Spider. W obu samochodach zastosowano dodatkowo układ wydechowy marki Tubi. Musisz przyznać, że grają pięknie.

Novitec żegna Ferrari F8 Tributo w odpowiedni sposób. Powstanie tylko 15 sztuk N-Largo (wideo)

Ferrari California skrywa pod maską 4,3 litrowy silnik o mocy 460 koni mechanicznych, natomiast nad tylną osią modelu 458 Spider znajdziesz 4,5 litrową jednostkę generującą 570 koni.