„Co pokazałeś? – Że będzie tak.” Sam udostępnił swój atak na rowerzystę w sieci (wideo)

Nie wiemy na co liczył koleś, który wrzucił załączone nagranie do sieci. Według nas nie ma tam zupełnie nic, czym warto się chwalić.

Możesz tam zobaczyć, jak para rowerzystów jedzie obok siebie jezdnią, na której praktycznie nie ma ruchu. Zostawili oni wolne miejsce, którym bez problemu można byłoby ich wyprzedzić.

Co za bandyta! Dresiarz z Clio zaatakował kierowcę Audi. Od razu walił w szybę (wideo)

Dodatkowo, według obecnych przepisów, jazda dwóch rowerzystów obok siebie jest dozwolona. Warto też zauważyć, że kobieta jadąca z lewej strony, gdy tylko usłyszała, że nadjeżdża auto, rozpoczęła zbliżanie się do prawej krawędzi jezdni.

To i tak nie wystarczyło aby osiłek z auta z wideorejestratorem uznał, że ma wystarczająco dużo miejsca, postanowił więc użyć klaksonu. Mężczyzna jadący rowerem odpłacił mu się pokazując środkowy palec. To rozwścieczyło do końca kolesia z samochodu.

Pieniacz z Citroena jest bardzo wyczulony na krytykę. Lepiej z nim nie zadzierać (wideo)

Wysiadł i zaatakował rowerzystę. Mało brakowało, a ten uderzyłby głową o krawężnik. Kierowca auta sam ukręcił na siebie bat wrzucając to nagranie do sieci.