Co go tak wkurzyło? Zawrócił i dogonił go w pobliskim lesie. Prawie doszło do bójki (wideo)

Nasze kochane drogi czasami wymagają remontów. Takie prace często wiążą się z zamknięciem jednego z pasów jezdni i wprowadzeniem ruchu wahadłowego.

Jeśli nie jest on kontrolowany przez sygnalizację świetlną lub jednego z pracowników budowy, może dochodzić do nieporozumień między kierowcami.

Kierowca Opla najpierw uciekał, potem wrócił z pałką, a następnie… zwiał ile sił w nogach (wideo)

Pierwszeństwo w takiej sytuacji ma kierowca poruszający się pasem, którego nie zablokowano. Oczywiście jeśli nie ma innych okoliczności, takich jak na przykład znak pionowy B-31.

Nie jesteśmy przekonani co dokładnie zdenerwowało kierującego Audi A4 B6. Być może przestraszył się zbyt szybko nadjeżdżającego w jego stronę samochodu, z którego mamy nagranie.

Kierowca Audi postanowił, że wygospodaruje trochę czasu i zawróci, aby porozmawiać z autorem nagrania. Po dogonieniu go kawałek dalej w lesie, doszło do zatrzymania.

Ale go zrobili w bambuko! Rozwścieczony kierowca puścił im soczystą wiązankę (wideo)

Gość z niemieckiego auta z radością wybiegł żeby się przywitać, ale operator kamery chyba nie był zbytnio zainteresowany tym spotkaniem.