Z drogi śledzie, bo król Toyotą jedzie. Zepchnął z drogi Forda i uważa, że nic się nie stało (wideo)

Niektórzy kierujący drogą ekspresową S3 w okolicy Lubina mogli spotkać się z bardzo niecierpliwym właścicielem błękitnej Toyoty Auris Touring Sports.

Był on najwidoczniej tak mocno spóźniony, że zaczął wykonywać na drodze nieprzemyślane i niebezpieczne ruchy. Z pewnością złoży wniosek o utworzenie dla niego trzeciego pasa ruchu.

Geniuszowi w Hondzie bardzo się spieszyło, ale znalazł czas żeby wyhamować TIRa (wideo)

Pozwoliłoby mu to na bezproblemowe wyprzedzanie wszystkich innych powolnie jadących samochodów. Na przykład takich jak Forda Ka widocznego na nagraniu.

Po dwóch próbach ominięcia miejskiego autka pasem zieleni rozdzielającym jezdnie, pan z Toyoty stwierdził, że zrewanżuje się kierowcy Forda i go nastraszy.

Po udanym manewrze wyprzedzania zajechał on mu drogę i wyhamował gwałtownie. Doprowadziło to do nieprzewidzianej reakcji prowadzącego Fordem i poślizgu.

Kierowca Sharana wyhamował TIR-a na A1. Dostał strzała i uciekł na widok kamery (wideo)

Wielkie szczęście, że małe auto nie wylądowało na barierkach ani pod kołami innego pędzącego samochodu. Kierowca auta z wideorejestratorem musiał niestety uciekać na pobocze. Mądry pan z Aurisa pojechał dalej jak gdyby nic się nie wydarzyło.