Swoją Hondą chciał objechać Ferrari kolegi. Wstawił pod maskę silnik z Accorda (wideo)

Ambicje niektórych posiadaczy starszych samochodów przerastają najśmielsze oczekiwania. Są w stanie zrobić wszystko aby udowodnić kolesiom w egzotycznych autach, że bez sensu wydali swoje pieniądze.

Tuningowanie silników w Volkswagenach Golfach czy Hondach Civic to dosyć popularna rozrywka. Czasami właścicielom tych aut udaje się uzyskać imponujące wyniki.

Honda Civic Hatchback (2022) zadebiutuje 23 czerwca. Mamy pierwszą zapowiedź zdjęciową

Koleś z Civica 5 generacji widocznego na załączonym nagraniu wideo postanowił pójść o krok dalej i zamontował pod maską 2.4 litrowy silnik z Accorda. Seryjnie oferował on około 200 koni mechanicznych.

Po zamontowaniu turbosprężarki udało się osiągnąć moc aż 470 koni mechanicznych oraz 490 niutonometrów. Stwierdził więc, że to już pora na pojedynek z kolegą w Ferrari.

Zawołali więc wszystkich znajomych aby uwiecznić wyścig. Na starcie pojawiło się 570-konne Ferrari 458 Italia, nad którym Civic miał jedną przewagę – masę własną. Jest ona o około 400 kilogramów niższa niż we włoskim supersamochodzie.

Napakował ponad 1000 koni do starej Mazdy. Był pewny że wygra ze słabszym Ferrari (wideo)

Czy to wystarczyło aby zwyciężyć? Aby się upewnić wykonano kilka przejazdów, których rezultat możesz zobaczyć na załączonym nagraniu.