Obywatelskie zatrzymanie pijanego w Fordzie. Gość bez prawka wydmuchał 2.7 promila (wideo)

Kompletnie nie rozumiemy jak można być tak bezmyślnym, żeby wsiadać za kierownicę po spożyciu jakiejkolwiek ilości alkoholu. Zdarzają się też tacy pomysłowi, którzy jadą samochodem do sklepu po kolejną porcję, będąc już pod wpływem.

Do takiej sytuacji doszło w Rawie Mazowieckiej, co możesz zobaczyć na załączonym materiale wideo. Kierowca posiadający wideorejestrator dokonał obywatelskiego zatrzymania.

Nawywijał na ich oczach a później się zdziwił. Myślał, że ITD nie ma prawa go zatrzymać (wideo)

Jego uwagę zwrócił jeden z klientów stacji benzynowej, który poruszał się w dziwny sposób i zakupił w sklepie czteropak. Mężczyznę zaniepokoił fakt, że ten wsiadł do samochodu i zamierzał odjechać.

Postanowił, że skontaktuje się z numerem alarmowym 112 i pojedzie za potencjalnie pijanym kierowcą cały czas będąc w kontakcie z policją.

Myśli, że nazwa ulicy zobowiązuje. Pijany poczuł się w swoim BMW e39 jak Kubica (wideo)

Jak się ostatecznie okazało, mężczyzna miał nosa. Zatrzymany kierujący wydmuchał 2,7 promila, a po sprawdzeniu w bazie danych osobowych wyszło na jaw, że nie jest to pierwszy taki jego wyczyn i nie posiada on aktualnie uprawnień.