Nowy Mercedes Klasy S w teście łosia. Zobacz, jak niemiecki okręt omija przeszkodę (wideo)

Nowe samochody poddawane są tak zwanemu testowi łosia, aby zaprezentować jak utrzymują swoją stabilność podczas nagłego ominięcia przeszkody.

Mercedes-Benz ma już w swojej historii pewien niechlubny incydent w tego typu teście. Chodzi oczywiście o pierwszą generację Klasy A, która w pewnym momencie jechała tylko na dwóch kołach.

Nowy Mercedes-Maybach Klasy S 580 (2021): wymasuje łydki, ogrzeje ramiona i celuje w Rolls Royce’a

Teraz pod lupę wzięto najnowszą flagową limuzynę, Mercedesa Klasy S w wersji silnikowej 400d, na standardowym pneumatycznym zawieszeniu. Auto nie było wyposażone w tylną oś skrętną.

Najwyższą prędkością, z jaką udało się pokonać tor testowy bez utraty panowania, było 74 km/h. Przy prędkości wyższej o zaledwie 2 km/h kierowcy nie udało się zmieścić między pachołkami.

Ceny nowego Mercedesa Klasy S (2021): pakiet (!) za ponad 160 tysięcy, uchwyt na proporzec dyplomatyczny za ponad 5 tysięcy

Na załączonym materiale wideo możesz zobaczyć jak wygląda nowa Eska podczas ostrego pokonywania zakrętów. W niektórych momentach przedni zderzak wręcz rysuje po asfalcie.