Kozak z BMW zabrał się za wyprzedzanie. Nikt mu nie przeszkodził, a dachował (wideo)

Jazda nocą po polskich drogach nie zawsze bywa bezpieczna. Szczególnie gdy mamy do czynienia z odcinkiem bez oświetlenia.

Często nie za dobrze widzimy jak przebiega dalsza część jezdni i czy za chwile nie będziemy mijali jakiegoś skrzyżowania.

80-letni Szwed doceni bezpieczeństwo Volvo. Po tym dachowaniu nic mu się nie stało (wideo)

W takich momentach warto więc powstrzymać swoje zapędy rajdowe i przejechać przez dany odcinek spokojnie. Kierowca BMW Serii 5 e60 jednak nie wytrzymał i musiał wyprzedzić kilka aut.

Zrobił to jednak w nieodpowiednim miejscu. Rozpoczął wyprzedzanie tuż przed skrzyżowaniem, wykorzystując do tego celu pas do skrętu w lewo.

Kierowca VW LT się zagalopował. Przerażające dachowanie na DTŚ w Katowicach (wideo)

Po wyprzedzeniu, gdy już chciał wrócić na swój pas ruchu, najechał na malowaną wysepkę, która okazała się być śliska. Stracił panowanie nad autem i dachował w pobliskim rowie.