Jakim cudem nie doszło do wypadku? Kierowcy Mazdy i BMW mieli dużo szczęścia (wideo)

Niektórzy z kierowców podróżujących autostradami starają się jakoś urozmaicić sobie długie i nudne podróże. Są tacy, dla których takim urozmaiceniem są wyścigi między innymi autami.

Jeden z nich udało się niedawno zarejestrować kamerką samochodową. 4-pasmowa droga szybkiego ruchu wydawała się im idealnym miejscem na takie wybryki.

Szaleńczy wyścig Audi R8 i BMW M6. Deszcz nie przeszkodził w osiągnięciu 250 km/h (wideo)

Do boju stanęło czarne BMW Serii 3 F30 oraz Mazda 3. Obaj panowie powinni być srogo ukarani za tego typu zachowanie. Narazili na niebezpieczeństwo nie tylko siebie, ale również pozostałych uczestników ruchu.

Na załączonym nagraniu widać jak niewiele brakowało żeby doszło do tragedii. W pewnym momencie obaj kierowcy postanowili wjechać jednocześnie na ten sam pas ruchu.

Obaj spróbowali to zrobić z różnych stron, więc nie do końca widzieli się wzajemnie, zauważyli swój błąd dopiero w ostatniej chwili. Cudem uniknęli zderzenia się ze sobą i we dwóch zmieścili się na jednym pasie.

Starą serią 3 E36 ścigał się z BMW M4. Ambicja wzięła górę, to nie mogło się dobrze skończyć (wideo)

Mamy nadzieję, że to ostudziło ich zapędy wyścigowe i kontynuowali jazdę już zgodnie z przepisami.

Two peas in a pod
by inIdiotsInCars