Cwaniak z RS6 wystartował do niewłaściwego Skodziarza. Myślał, że to pestka (wideo)

Niepozorne z wyglądu samochody często lubią zaskakiwać i skrywać pod maską mocno zmodyfikowane silniki. Ich właściciele lubią podpuszczać cwaniaczków z dużo szybszych samochodów.

Podczas jednego z nielegalnych wyścigów w Kaliningradzie świadkowie mogli zobaczyć ciekawy wyścig Audi RS6 ze Skodą Octavią. Po usłyszeniu jakie auta biorą udział w pojedynku z pewnością od razu jesteś w stanie wytypować zwycięzcę.

Mądrala z Lamborghini startował do Octavki. Skodziarz pokazał mu jego miejsce (wideo)

Ale akurat nie w tym przypadku. Oba egzemplarze nie pozostały seryjne, ich właściciele postanowili zwiększyć moc swoich silników.

Pod maską Audi RS6 nie doszło do drastycznych zmian, mamy tam do czynienia tylko z tzw. Etapem 1, czyli zmianą oprogramowania silnika. Moc 4.0 litrowego silnika V8 aktualnie może wynosić około 650-680 koni mechanicznych.

Jeśli chodzi o Skodę Octavię vRS, tam jego właściciel wydał trochę więcej pieniędzy na tuning. Nie znamy jego potencjalnej mocy silnika, ale wystarczy spojrzeć jak radzi sobie w wyścigu z tak mocnym RS6.

RS6 widziane we wstecznym lusterku wzbudza strach? On postanowił to zmienić (wideo)

Jeśli oba samochody pozostałyby seryjne, nie moglibyśmy mówić o żadnym zaskoczeniu. 2.0 litrowa jednostka benzynowa Skody, generująca 200 koni mechanicznych nie miałaby żadnych szans z 560-konnym RS6.