Chciał się wcisnąć w kolejkę. Kask na głowie dodał mu pewności siebie. Bójka na A4 (wideo)

Bezczelność niektórych polskich kierowców nie zna granic. O ile jesteśmy w stanie zrozumieć motocyklistów wyprzedzających samochody stojące w korku, tak to co tu się wydarzyło przechodzi ludzkie pojęcie.

Na bramkach autostrady A4 doszło do sceny jak z filmu akcji. Prowadzący Volkswagena Passata szóstej generacji na czeskich rejestracjach stał spokojnie w kolejce do poboru opłat.

Tak wygląda wypoczynek w polskich górach. Pobili się o miejsce parkingowe (wideo)

W pewnym momencie, tuż za jego auto podjechał motocyklista. Usilnie próbował wcisnąć się przed auto osobowe w kolejkę, co jest zupełnie niezrozumiałe.

Opór ze strony kierowcy Volkswagena na tyle się nie spodobał prowadzącemu jednoślad, że postanowił on kopnąć w zderzak Passata. Wtedy wszystko się zaczęło. Czech wyszedł z pojazdu i zaczęła się przepychanka.

Polak zaatakował właściciela VW co przerodziło się w krótką bójkę, na szczęście jeden z kierowców postanowił, że ich rozdzieli, dzięki czemu nie doszło do niczego poważniejszego.

A po co jest ten prawy pas na autostradzie? Ten gość z Citroena wjeżdża od razu na lewy (wideo)

Gość z motocykla czuł się mocny bo miał na głowie kask, wiedział, że podczas bójki nic mu nie grozi. Nie rozumiemy jak można być aż takim burakiem.