Zamówiłeś nowego Forda? Lepiej spytaj swojego dilera o opóźnienia. Produkcja właśnie stanęła

Cztery fabryki Forda są zmuszone na kilka tygodni wstrzymać produkcję nowych samochodów. Powodem jest najzwyczajniej w świecie brak komponentów.

Konkretniej chodzi o wciąż rosnące zapotrzebowanie na mikroprocesory i nie nadążające z ich produkcją fabryki. Branża motoryzacyjna to nie jedyna gałąź gospodarki, która w związku z tym przechodzi obecnie kryzys. Procesory są aktualnie montowane do większości urządzeń używanych na co dzień.

Tak wygląda wrak Forda Mustanga Mach-E. Ledwo wjechał do salonów, a tu taki dzwon

Najdłużej produkcja zatrzyma się w fabryce w Kolonii, gdzie pracownicy pozostają w domach od 3 maja do 18 czerwca, a później od 30 czerwca do 9 lipca. Zaraz po tym okresie zaczynają się zaplanowane wcześniej urlopy, więc produkcja nowej Fiesty ruszy dopiero 16 sierpnia.

Ford Mondeo V
Ford Mondeo V

Podobnie ma się sytuacja w niemieckim Saarlouis, gdzie produkuje się Focusa, w hiszpańskiej Valencii gdzie powstaje Mondeo, S-Max oraz Galaxy, a także w tureckim Kocaeli, które buduje nowe Transity.

Oto nowy Ford Mondeo! Nazywa się Evos i jest SUV-em. Kiedy trafi do polskich salonów?

Producent zapewnia, że w pierwszej kolejności będzie produkował auta już zamówione przez klientów, aby jak najmniej odczuli oni skutki aktualnej sytuacji.

Przestoje są bardzo przygnębiające dla Forda, ponieważ firma obserwuje zauważalny wzrost napływających zamówień. Według naszych źródeł, na zamówionego dzisiaj Focusa będzie trzeba czekać nawet 10-12 miesięcy. Nic dziwnego, że dilerzy zwiększają ceny egzemplarzy już wyprodukowanych, dostępnych od ręki.

Ford Galaxy Hybrid i S-MAX Hybrid
Ford Galaxy Hybrid i S-MAX Hybrid