Wydasz 15 baniek na Bugatti, a on w starej terenówce i tak będzie się z Ciebie śmiał (wideo)

Wyobrażałeś sobie kiedyś, że jesteś posiadaczem jednego z najszybszych samochodów na świecie? Na pewno marzysz o tym co wieczór przed snem. Zamykając oczy widzisz jak prowadzisz super szybkie Porsche 918 Spyder, Ferrari LaFerrari, czy Bugatti Chirona. Możesz wtedy być pewnym, że jesteś najszybszy w mieście. Ale czy na pewno?

Dużo zależy od miejsca, w którym aktualnie się znajdujesz. Będąc na przykład w upalnym Dubaju nic nie jest takie oczywiste. Możesz być zaskoczony, gdy obok Ciebie na światłach pojawi się biały Nissan Patrol, których jest tam cała masa, ale usłyszysz, że jego silnik nie pracuje normalnie.

>Bugatti schodzi jak ciepłe bułeczki! Ludzie rzucili się na najszybsze auto świata, cena nie gra roli

Nawet nie próbuj się z nim mierzyć. Nie ma sensu. Natrafiłeś właśnie na potwora stworzonego przez F Performance. Pod jego maską znajduje się rozwiercony do 4.1 litra silnik V6 z Nissana GT-R o mocy… 1900 koni mechanicznych.

Oczywiście samo podniesienie mocy silnika to nie wszystko. Patrol otrzymał nową skrzynie biegów, zawieszenie, hamulce. Z terenówki została już tylko karoseria, która również jest zmodyfikowana. Wewnątrz znajdziecie nawet zegary i kierownicę z GT-Ra.

>Tak wygląda 75 milionów złotych na ulicy. Na to auto przeciętny Polak musi pracować 1700 lat

Dzięki napędowi na 4 koła Nissan Patrol jest w stanie przyspieszyć teraz do 100 km/h poniżej 3 sekund. Naprawdę trzeba się mocno postarać, żeby znaleźć seryjne auto, które mu dorówna na starcie spod świateł.