Wyczerpał limit szczęścia. Zaufał nawigacji i niewiele brakowało do katastrofy (wideo)

Kierowcy ciężarówek czasami zapominają, że jadą długim i wielotonowym zestawem. Tym bardziej w tak krętych i malowniczych miejscach może im się wydawać, że są na wczasach swoim prywatnym autem kompaktowym.

Jest to bardzo niebezpieczne i każdy z kierowców zawodowych nie ma prawa zapominać o tym, jak wielkim pojazdem się porusza i jakie ma możliwości manewru.

Facet w sportowym Nissanie chciał polecieć w kosmos, a przeleciał tylko nad TIR-em (wideo)

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w USA w stanie Tennessee, gdzie na głównej trasie przytrafił się korek, więc nawigacja zaproponowała objazd. System nie wziął jednak pod uwagę, że z GPSu korzystają też kierowcy wielkich ciężarówek.

Z krętej wąskiej drogi postanowił skorzystać jeden z nich. Jechał dosyć pewnie, jakby już znał tę drogę. Musiał się mocno zdziwić gdy nagle koła jego naczepy podskoczyły w powietrze.

Nowa aktualizacja Map Google. Już nie będziesz najszybciej na miejscu, masz spalić mniej paliwa

Nie zwrócił on uwagi na betonowe barierki małego mostu nad rzeką, które skosił tylnymi kołami. O mały włos nie doszło do tragedii i cała naczepa nie spadła do przepływającej pod nią rzeczki.