Rozpędził 30-letniego Golfa do ponad 320 km/h. Bałbyś się usiąść na prawy fotel? (wideo)

Wydawałoby się, że prędkości rzędu 320 km/h zarezerwowane są dla modeli Ferrari, Lamborghini czy Porsche. Z prostej przyczyny – te auta mają nie tylko piekielnie mocne silniki, ale są też przystosowane do tak wysokich prędkości.

A co powiecie na rozpędzenie się do 322 km/h VW Golfem drugiej generacji? Niektórzy powiedzą, że to niemożliwe, ale po kilku przeróbkach silnika jest to jak najbardziej do osiągnięcia.

W nowym Golfie GTI możesz poczuć się jak w Rolls-Royce. Zobacz co zrobił Manhart

Golf, którego widzicie na załączonym wideo dysponuje 2,0 litrowym silnikiem 16V poddanym wielu modyfikacjom, między innymi dołożono mu turbosprężarkę. Pojemność niewielka, ale moc generowana przez ten motor to… 800 koni mechanicznych.

Fakt, z taką liczbą koni mechanicznych żaden samochód nie powinien mieć problemów z osiągnięciem 322 km/h. Zaskakuje jednak fakt, że „skromna” i przestarzała konstrukcja Golfa II wytrzymuje takie prędkości.

Volswagen Golf 8 R Variant bez tajemnic? Producent nawet już go nie kamufluje (wideo)

Oczywiście oprócz zmian w silniku na pewno właściciel zdecydował się na wymianę zawieszenia i układu hamulcowego, bez tego taka jazda byłaby niedopuszczalna.