Cwaniak w BMW 5GT wychodzi z kosą, ale kierowca z kamerką się nie przestraszył (wideo)

Agresja na drogach naszego kraju staje się plagą. Nie możemy sobie z tym poradzić. Codziennie dochodzi do wielu podobnych sytuacji, kierowcy na siebie trąbią, krzyczą, pokazują obraźliwe gesty, a nawet… grożą niebezpiecznymi przedmiotami.

Tego typu akcja miała miejsce w Warszawie. Przed auto spokojnie jadące w korku wjechał nagle kierowca BMW Serii 5 GT próbując wymusić pierwszeństwo. Oszalał gdy do jego uszu dobiegł dźwięk klaksonu.

„Kozak” z Kii wysiadł do kierowcy z pałką teleskopową. Utrzymał ją 2 sekundy (wideo)

Między kierowcami doszło do krótkiej przepychanki słownej, ale o mały włos nie skończyło się na rękoczynach. W pewnym momencie kierujący BMW zaczął grozić drugiemu uczestnikowi ruchu nożem. Ten jednak się nie wystraszył i to powstrzymało agresora z niemieckiego auta.

Wożenie tego typu niebezpiecznych przedmiotów w samochodzie nie jest zabronione, jednak podczas kontroli będzie wymagane dokładne wytłumaczenie się z jakiego powodu nóż leży tuż obok fotela kierowcy.

Co za bandyta! Dresiarz z Clio zaatakował kierowcę Audi. Od razu walił w szybę (wideo)