Widziałeś już specjalny skórzany zestaw podróżny dla klientów decydujących się na zakup Bugatti Chirona. Jego cena wynosząca około 150 tysięcy złotych to nic w porównaniu z tym co Bugatti dzisiaj zaprezentowało. Od teraz każdy klient będzie mógł w garażu obok swojego auta postawić stół bilardowy wykonany z aluminium i włókna węglowego. Cena? Skromne 250 tysięcy euro czyli ponad 1,1 miliona złotych.

Nogi stołu posiadają specjalne siłowniki i czujniki, które na bieżąco go poziomują. Zapytacie po co? A no na przykład jeśli macie ochotę zagrać w bilard na swoim jachcie, który kołysze się wśród fal.
Zobacz również
To też oszczędna hybryda z automatem, ale jest tańsza od Toyoty Yaris o 4 tys. zł. Z bagażnikiem japońskiego rywala lepiej się nie porównywać
W cenie 129 600 zł ma już 4×4 i hybrydę z automatem. Dali mu wodoodporną tapicerkę i nazywają go małym Land Cruiserem
Obniżka o 30 tys. zł wykończy chińskich rywali. Tesla Model 3 Standard ma trochę mniejszy zasięg, ale bogate wyposażenie i tańsze w utrzymaniu oponyRazem ze stołem możecie kupić specjalny stojak z wyświetlaczem wskazującym wynik gry, karbonowe kije z aluminiowymi końcówkami wykonanymi na wzór przycisków w samochodach Bugatti, sufitowe oświetlenie LED oraz bile w skórzanym etui z dołączonym aluminiowym pendrive’m, na którym znajdziesz zdjęcia z produkcji twojego egzemplarza stołu bilardowego.
Bugatti, które stworzyło stół we współpracy z firmą IXO zamierza sprzedać tylko 30 egzemplarzy tego arcydzieła.




