Jaguar F-Type Cabrio spadł z naczepy. Ale czy aby na pewno nagranie jest prawdziwe? (wideo)

W sieci głośno się zrobiło o nagraniu, które dotarło do nas ze Stanów Zjednoczonych. Widać na nim straszny wypadek podczas rozładowywania lawety.

Z górnego piętra stojącej przy chodniku naczepy zjeżdża nagle Jaguar F-Type Cabrio. Odbija się przednimi kołami od metalowych najazdów i stacza się w dół w stronę pickupa Chevroleta oraz Nissana GT-R.

Pierwszy raz w życiu zobaczył takie auto. Tak się zapatrzył, że teraz musi wzywać lawetę (wideo)

Większość ludzi nie zauważyła kilku nieprawidłowości we wspomnianym nagraniu. Wprawione oko będzie w stanie zauważyć kilka szczegółów, na przykład odbicia w lakierze, które są charakterystyczne dla techniki CGI.

CGI to Computer Generated Imagery, czyli obrazy generowane komputerowo. Przy dzisiejszych możliwościach, doświadczeni graficy są w stanie wykonać tego typu symulacje w genialny sposób.

Pomyśl też o fakcie, dlaczego auto samo zjechało z lawety. Zostawienie go u góry na luzie, bez ręcznego wydaje się być wręcz niemożliwe.

Nie jesteśmy co do tego przekonani, ale wydaje nam się, że po wyłączeniu silnika Jaguara skrzynia automatyczna sama przechodzi w tryb P, lub zaciągany jest elektryczny hamulec ręczny.

Jaguar F-Type owszem, był oferowany z manualną skrzynią biegów, ale tylko od 2016 do 2019 roku w modelu V6, na wyraźną prośbę klientów, którzy ostatecznie i tak w większości wybierali automat. Manual to według plotek, tylko 4 procent sprzedaży.

Nie miał lawety, a musiał przetransportować samochód. Nie wpadłbyś na taki pomysł

Nie zarzucamy temu nagraniu, że na pewno zostało spreparowane komputerowo, bo nie mamy co do tego stuprocentowej pewności, ale coś tu nam śmierdzi. Jeśli to faktycznie CGI, to też należą się brawa dla autora za tak dokładne wykorzystanie tej techniki. Aż strach pomyśleć do czego będzie można ją wykorzystać w przyszłości.