Brakowało centymetrów żeby zmiótł eSką Clio RS. Już nigdy nie wjedzie na tor (wideo)

Tor Nurburgring to jeden z najpopularniejszych torów wyścigowych na świecie. Zazwyczaj kilka razy w tygodniu organizowane są dni otwarte, podczas których można na niego wjechać swoim prywatnym samochodem.

Możemy tam wtedy zobaczyć przedziwne obrazki. Jak często widziałeś autobus albo busa z firmy kurierskiej jadącego po torze wyścigowym? Tam jest to możliwe.

Sabine Schmitz nie żyje. Królowa BMW M5 i toru Nürburgring przegrała walkę z rakiem (wideo)

Na tor wjeżdżają również auta, które do szybkiej jazdy po zakrętach nie są przystosowane. Kierowcy, których ponoszą emocje, zapominają że ich samochód się do tego nie nadaje i często przeginają.

Stresu najadł się kierowca Mercedesa Klasy S W126, który zabrał swoją luksusową kanapę na tor i nie zdołał pokonać poprawnie zakrętu. Gdy tylko tylna oś wypadła na pobocze auto obróciło i mało brakowało a doszłoby do kolizji z 200-konnym Renault Clio R.S.

Koniec „szarży” w Renault. Nie pojedziesz więcej niż 180 km/h. Nawet RS-em (wideo)

Mercedes Klasy S W126 to druga generacja najbardziej luksusowej limuzyny, gdzie pod maską montowano silniki od 2.6 do nawet 5.5 litra. Nie wiemy jaka dokładnie wersja pojawiła się na Nurburgringu, ale możliwe że było to około 250 konne V8.