Nie jesteśmy w stanie zliczyć, która to już wariacja na temat Mercedesa-AMG G63 stworzona przez Mansory. Cóż, najwidoczniej rynek cały czas potrzebuje nowości. Mercedes-AMG G63 Mansory Viva Edition to limitowana do zaledwie 10 egzemplarzy propozycja od popularnego niemieckiego tunera.

W poszerzonym białym nadwoziu znalazło się miejsca na sporo akcentów wykonanych z matowego włókna węglowego. Czarno-białe ubarwienie ma swoją kontynuację również we wnętrzu pojazdu.
Zobacz również
57 tys. km w cztery lata i twarde zderzenie z rynkiem. Z dawnej ceny zostało tylko 38%, o ile ktoś zapłaci
Ma o 257 KM mniej, a w praktyce ucieka Omodzie 9. Rodzinny SUV z rocznika 2025 potaniał o 64 200 zł
Ten SUV za 108 tys. zł ma 513 l bagażnika i 20 cm prześwitu. Jego pięć minut minęło, ale nadal ma sensTam, oprócz czarnej i białej skórzanej tapicerki pojawiło się także włókno węglowe, ale w połysku i z zupełnie innym wzorem niż na zewnątrz Mercedesa.
Niestety sam Mansory poskąpił nam informacji na temat ewentualnych modyfikacji, jakie mogły zajść pod maską. Nie znamy również kwoty, którą trzeba zapłacić aby stać się szczęśliwym posiadaczem 1 z 10 egzemplarzy.

Seryjnie pod maską Mercedesa-AMG G63 znajdziesz 4.0 litrowy silnik V8 biturbo, który oferuje moc 585 koni mechanicznych i przyspieszenie do 100 km/h na poziomie 4,5 sekundy.



