Przywalił unikatowym Bugatti w LaFerrari i zwiał. Gość z Ferrari nawet go nie gonił (wideo)

Dwa z najdroższych samochodów produkcyjnych na świecie – Ferrari LaFerrari oraz wyjątkowe Bugatti Veyron L’Or Blanc, zderzyły się we Francji. Do tego incydentu doszło pod jednym z paryskich hoteli.

Na załączonym materiale filmowym widać, jak obaj kierowcy siedzą w swoich pojazdach. Kierowca Bugatti zamierzał opuścić miejsce parkingowe, ale wyjazd utrudniało mu czerwone LaFerrari. Kierowca włoskiego auta w końcu zauważył, że Bugatti zamierza wyjechać, dlatego powoli wycofał swój pojazd.

> To już pewne. Pierwsze elektryczne Ferrari już za 4 lata. Włosi szukają szefa, wyślij CV

Niestety, niecierpliwy kierowca Bugatti wcisnął za dużo gazu na wstecznym biegu i uderzył w „dziób” LaFerrari. Co zastanawiające, kierowca Bugatti natychmiast oddalił się z miejsca kolizji, natomiast kierowca z Ferrari nawet nie wysiadł sprawdzić uszkodzeń na swoim samochodzie za kilka milionów złotych. Niestety nie wiemy, jak dalej potoczyła się ta sprawa.

> Geniusz w Audi TT zobaczył Bugatti w lusterkach. Bardzo chciał mu uciec (wideo)

Warto przypomnieć, że Veyrona L’Or Blanc napędza 1001 koni mechanicznych. Unikatowe Bugatti zostało wyprodukowane tylko w jednym egzemplarzu, który kosztował właściciela prawie 7 milionów złotych.

Ferrari LaFerrari to hybryda oparta na motorze V12 o pojemności 6.3 l i mocy 789 koni mechanicznych, współpracująca z silnikiem elektrycznym o mocy 161 koni mechanicznych. Łączna moc tego zestawu to 950 koni mechanicznych. Koszt? W momencie premiery około 6 milionów złotych.