Przejechał Hyundaiem w ostatnim momencie. Most się podnosi, ale jemu się śpieszy (wideo)

Wszyscy widzieliśmy podobną scenę w filmach sensacyjnych. Prowadzącemu pojazd w ostatniej chwili udaje się przeskoczyć przez otwierany most. Spróbowanie takiego czegoś w prawdziwym życiu musi być bardzo ekscytującym przeżyciem, które oczywiście nie polecamy.

Do tego incydentu doszło gdzieś na Florydzie w USA. Według lokalnych mediów, kierowca Hyundaia Santa Fe zignorował znaki ostrzegawcze oraz szlaban i w ostatniej chwili przeskoczył koreańskim SUV-em przez most. Samochód doznał poważnych uszkodzeń szyby i maski, ale to nie spowolniło kierowcy.

> Hyundai Santa Fe plug-in Hybrid (PHEV) wyceniony w Polsce: ile kosztuje nowy SUV?

Nie znamy szczegółów, dlatego kierowca Hyundaia w ogóle zdecydował się na taki skok. Na filmie nie widać, żeby cokolwiek go ścigało. Policja o sprawie dowiedziała się dopiero z załączonego materiału filmowego. Udało się nawet zidentyfikować kierowcę.

> Orzeł z BMW X5 naoglądał się skoków narciarskich. Znalazł „skocznię” i po prostu skorzystał (wideo)

Sprawa będzie na pewno wyjaśniana. Z dziennikarskiego obowiązku dodajmy, że Santa Fe na filmie to model produkowany od 2005 roku. Pod maską można było znaleźć wiele silników, z czego najciekawszy to wariant o pojemności 3.5 l V6 o mocy 276 koni mechanicznych.