Pogromca szos wyjechał swoją Skodą Kodiaq na trasę. Taka moc, że musiał rozgrzać opony (wideo)

Skoda Kodiaq to największy SUV w rodzinie czeskiej marki. Egzemplarz na załączonym materiale filmowym to jednak wersja RS, która w standardowym wyposażenie zawiera m.in. napęd na cztery koła, adaptacyjne zawieszenie i progresywny układ kierowniczy. To bardzo szybki rodzinny SUV, który z silnika wysokoprężnego o pojemności 2.0 l wyciska 240 koni mechanicznych.

Czy taka moc wymaga od kierowcy, żeby przed dłuższą trasą rozgrzewał opony? Oczywiście, że nie, ale ten rajdowiec najwyraźniej tak właśnie myśli. Na wylotówce z miasta postanowił rozgrzać na lewym pasie opony swojej czeskiej bestii. Nie trzeba chyba dodawać, że zrobił to w sposób zagrażający sobie oraz innym użytkownikom dróg, w dodatku na lewym pasie.

> Nowa Skoda Kodiaq po liftingu (2021): czeski SUV przyłapany na autostradzie, model RS może być PHEV

Według danych producenta, Skoda Kodiaq RS przyspiesza do pierwszej setki w 6,9 sekundy. Nie jest to może imponujący wynik, ale znacznie ważniejsza jest elastyczność motoru, która w tym przypadku powala na kolana. Maksymalny moment obrotowy wynoszący 500 Nm pozwala na sprawne wyprzedzenia praktycznie przy każdej prędkości. Prędkość maksymalna wynosi 221 km/h.

> Skoda Kodiaq RS 2.0 TDI 240 KM zostanie wycofana: sportowy SUV z silnikiem diesla nie spełni norm od 2021 roku

Warto przypomnieć, że Kodiaq RS został wycofany z cennika w 2021 roku. Jednostka diesla nie spełnia nowych norm emisji spalin obowiązujacych od tego roku. Skoda zapewnia jednak, że Kodiaq RS powróci do oferty, ale najprawdopodobniej z napędem hybrydowym typu plug-in.