Napaleniec przyszedł przetestować Ferrari. Tę jazdę próbną zapamięta do końca życia (wideo)

Jazda próbna przed wyborem odpowiedniego samochodu jest wskazana. Tylko w taki sposób jesteśmy w stanie przekonać się do danego auta.

Ten młody gość na załączonym materiale filmowym był na tyle wiarygodnym klientem, że jeden z ekskluzywnych komisów samochodowych umożliwił mu jazdę próbną jednym z modeli z pracownikiem na prawym siedzeniu.

> Przywalił unikatowym Bugatti w LaFerrari i zwiał. Gość z Ferrari nawet go nie gonił (wideo)

Dla wielu osób przejażdżka jakimkolwiek modelem Ferrari to spełnienie marzeń. Ten zainteresowany po zajęciu miejsca kierowcy, natychmiast wcisnął gaz w podłogę. W kilka chwil zdołał się rozpędzić do takiej prędkości, że kompletnie stracił poczucie odległości i stracił panowanie nad kierownicą.

Incydent wyglądał fatalnie. W sekundzie były aż dwie okazje na piekielnie mocnego dzwona, który mógł zakończyć się nawet tragicznie. Kierowca i pasażer dopiero po chwili zdali sobie sprawę, w jak trudnej sytuacji byli.

> Odpicował Ferrari i kozaczył na wyjeździe z myjni. Teraz śmieje się z niego cały Internet (wideo)

Na szczęście nie doszło do wypadku. Zaskakujące w tym wszystkim jest zachowanie sprzedawcy Ferrari, który nie miał pretensji o to, że prawie stracił życie. Zamiast nakazania opuszczenia miejsca kierowcy, sprzedawca pokazał mu kciuk i wypowiedział w jego kierunku „perfecto”. Później doszło nawet do uścisku dłoni. Musisz przyznać, że to zadziwiająco łagodna reakcja na zupełną bezmyślność kierowcy.

Należy jednak oddać kierowcy Ferrari, że w krytycznym momencie ogarnął sytuację i wyprowadził samochód z poślizgu.

Guy Almost Crash During Test Drive from r/IdiotsInCars