Po 3,5 roku na rynku Mercedes zdecydował się delikatnie odświeżyć CLS-a. Auto zyskało m.in. nowe zderzaki, przemodelowany grill, nowe wzory aluminiowych felg (19- i 20-calowe), przeprojektowane reflektory oraz szerszą paletę kolorów nadwozia (w tym Starling Blue Metallic). Najważniejszą nowością jest jednak pakiet AMG jako standardowa część wyposażenia. Podobno niewiele osób decydowało się na ten model bez pakietu AMG.


Wewnątrz CLS-a z roku modelowego 2022 można znaleźć ulepszoną kierownicę z dotykowymi przyciskami do obsługi funkcji pojazdu. Kierownica została pokryta skórą Nappa. Kupujący mają również możliwość wyboru jednego z kilku nowych pakietów wykończenia wnętrza.
Zobacz również
Przyciąga spojrzenia jak Lamborghini, a „nówka” kosztuje jak Skoda Kodiaq RS. To zasługa wciąż dostępnych egzemplarzy z 2025 roku
Na ofensywę Chińczyków Mazda odpowiedziała SUV-em 2.5 l z automatem za 143 tys. zł. Rejestracje wzrosły o 80 proc.
Zaproponowali SUV-y z lexusowym designem i wyprzedzili samego Lexusa. To nie tylko kwestia cenGama silników pozostaje bez zmian. W CLS-ie po liftingu nadal będzie dostępnych kilka jednostek benzynowych oraz diesli.


Jeśli chodzi o warianty napędzane benzyną, dostępne są modele CLS 350, CLS 450 oraz CLS 53. Najsłabszy wariant generuje 300 koni mechanicznych, najmocniejszy 435 koni mechanicznych.

Najmocniejszy diesel w ofercie to model CLS 400d o mocy 330 koni mechanicznych. Dla najmniej wymagających przewidziano wersję 220d o mocy 194 koni mechanicznych.



