„Łysy” z 20-letniego Subaru pogratulował facetowi Lambo. Potem go skarcił (wideo)

Na pewno często jadąc swoim ponad 20-letnim samochodem rozmarzonym wzrokiem oglądałeś się za nowymi supersamochodami mijającymi Cię po mieście. Nie zawsze jednak posiadanie aż tak grubego portfela jest konieczne, aby Twój starszy samochód okazał się lepszy. Chociażby jeśli chodzi o przyspieszenie.

Fani legendarnych Subaru Impreza często po wejściu w posiadanie jednego z wymarzonych egzemplarzy po pewnym czasie czują niedosyt. Zaczyna się wtedy szukanie sposobów na zwiększenie mocy silnika i sprawienie, aby ich samochód był jeszcze szybszy. Niektórzy jednak są na tyle zawzięci, że prędko się nie poddają. Z pewnością dokładnie tak było w przypadku właściciela Subaru Imprezy WRX, którą zobaczysz na załączonym materiale filmowym.

> Kierowca Subaru chciał na śniegu pojechać szybciej od innych: takiego finału nie planował (wideo)

Po dokonaniu modyfikacji silnika w swoim Subaru trafił na drodze na nic innego jak Lamborghini. I to nie byle jakie Lamborghini, bo najszybszą drogową odmianę modelu Huracana, czyli Performante.

> Lamborghini „zmiażdżone”! Amerykańskie SUV-y nie dały mu żadnych szans. Pogrom! (wideo)

Lamborghini Huracan Performante jest napędzane 10-cylindrowym silnikiem o mocy 640 koni mechanicznych, który do 200 km/h rozpędza włoskie auto w czasie poniżej 9 sekund. To jednak nie wystarczyło na pojedynek z dzielnym Subaru Impreza WRX z 2002 roku. Ten z pozoru seryjnie wyglądający Japończyk skrywa pod maską zmodyfikowany silnik o mocy około 800 koni mechanicznych.