Jeep zaprezentował Compassa po liftingu (2021) na rynek europejski, który zyskał m.in. nowy grill, przemodelowane zderzaki oraz nowe światła (w tym przeciwmgielne).
Bardzo istotne i najważniejsze zmiany zaszły wewnątrz pojazdu. Przede wszystkim pojawiła się nowa deska rozdzielcza z nowym ekranem o rozmiarze 8,4-cala lub nawet 10,1-cala do obsługi funkcji systemu multimedialnego, który współpracuje z Apple CarPlay oraz Android Auto. Standardowe zegary zostały zastąpione przez cyfrowy zestaw wskaźników o rozmiarze 10,25-cala.
Zobacz również
Przecenili hybrydę plug-in ze 120 800 do 89 900 zł. Na prądzie przejedzie do 60 km i zaskakuje bagażnikiem 425 l
Hybryda kosztuje już mniej niż benzynowa wersja rok temu. Spalanie? 5,3 l na 100 km
Za 92 900 zł nie ma już mowy o ubogim wyposażeniu. Dacia Striker zmienia znaczenie wersji Essential i ma ponad 1800 km zasięgu


Jeep zapewnia, że nowy Compass jest również wykonany z materiałów lepszej jakości. Do wykończenia użyto m.in. nowych elementów z aluminium.
Jeep Compass będzie oferowany z czterocylindrowym silnikiem turbo o pojemności 1,3 l w dwóch wersjach o mocach 130 koni mechanicznych oraz 150 koni mechanicznych. Napęd będzie przekazywany na przód lub na wszystkie koła, natomiast silnik współpracuje z 6-biegową skrzynią manualną lub 6-stopniowym dwusprzęgłowym automatem.

Fani diesla będą mogli wybrać motor wysokoprężny o pojemności 1,6 l i mocy 130 koni mechanicznych oraz 320 Nm maksymalnego momentu obrotowego w połączeniu wyłącznie z 6-biegową skrzynią manualną i napędem na przednią oś.



Jeep wprowadza na rynek również dwie wersje hybrydowe typu plug-in oparte na czterocylindrowym silniku benzynowym o pojemności 1,3 l. Słabsza wersja generuje łącznie 190 koni mechanicznych, a mocniejsza 240 koni mechanicznych. Napęd standardowo jest przekazywany na obie osie. Warto zaznaczyć, że akumulator o pojemności 11,4 kWh umożliwia przejechanie do 50 kilometrów w trybie elektrycznym.



