Dostał w „siódemce” w M Pakiecie takich jaj, że policja mu niestraszna. Tak myślał (wideo)

Podróżowanie szybkim i luksusowym samochodem po drogach zawsze jest przyjemniejsze. Niestety jest też łatwiej o mandat, ponieważ droższe i lepiej wykonane samochody sprawiają, że kierowca nie czuje prędkości, z jaką się porusza. Wypasione bryki dają również poczucie większego bezpieczeństwa.

Po kilku latach użytkowania świetnie prowadzącego się pojazdu można popaść w niebezpieczną rutynę. Na przykład ten kierowca czarnego BMW serii 7 wyprzedził radiowóz na terenie obszaru zabudowanego z nieznaną prędkością, ale już na oko grubo przekraczającą 50 km/h. Kierowca BMW musiał widzieć funkcjonariuszy, ale kompletnie olał fakt ich obecności.

> Polak w BMW „szkoli” obcokrajowców, jak jeździć po autostradzie. Są przestraszeni (wideo)

Spotkała go za to kara. Kierowca BMW został natychmiast zatrzymany przez policjantów w oznakowanej Corolli, którzy najprawdopodobniej ukarali niesfornego kierowcę „siódemki” mandatem.

Egzemplarz BMW na załączonym materiale filmowym to model serii 7 G11 produkowany od 2015 roku do 2018 roku. Wyraźnie widać, że auto zostało wyposażone w „M pakiet”, który zdecydowanie polepsza wizualne walory serii 7.

> Kierowcy utworzyli korytarz życia po wypadku, a „Panicz” z BMW pomyślał, że to dla niego (wideo)

Trudno poznać, jaki motor siedzi pod maską tej sztuki. Najsłabsza jednostka benzyna, jaka mogła zostać zainstalowana to motor o pojemności 3.0 R6 o mocy 326 koni mechanicznych oraz 450 Nm maksymalnego momentu obrotowego, która pozwala na przyspieszenie do pierwszej setki w 5,9 sekundy.

> BMW serii 7 (730d) przejedzie 1450 kilometrów na jednym baku. Dalej twierdzisz, że diesle nie mają sensu?

Jeśli był to diesel, najbardziej ekonomiczna i najwolniejsza wersja to 730d z silnikiem o pojemności 3.0 R6 i mocy 245 koni mechanicznych oraz 540 Nm maksymalnego momentu obrotowego. BMW 730d G11 przyspiesza do pierwszej setki w 7,2 sekundy.