Wyprowadził nową Toyotę z salonu i poczuł się jak król przy 160 km/h: naprawa będzie droga (wideo)

Wyprowadzenie nowego samochodu z salonu to przeżycie dla każdego, niezależnie od podejścia do motoryzacji. W Polsce najczęściej można spotkać samochodu marki Toyota, które od lat są jednymi z najchętniej wybieranych pojazdów przez Polaków.

Jak zobaczysz na załączonym materiale filmowym, niektórzy jednak nigdy nie powinni dostąpić zaszczytu odbioru nowego samochodu. Ten gość zaraz po odbiorze nowej Toyoty Highlander od razu wyjechał na drogę szybkiego ruchu. Tak mu było śpieszno do jazdy, że nie zdążył nawet ściągnąć folii z kierownicy.

> Wieści z salonu Volkswagena: kupił nowe Polo i 5 sekund (!) później dachował (wideo)

Highlander to samochód sporych gabarytów, który w Polsce oferowany jest dopiero od jakiegoś czasu. Kierowca najprawdopodobniej poczuł się jak „król” i rozpędził auto do 160 km/h. Następnie podjeżdżał pod zderzaki normalnie jadących kierowców i po którymś razie coś poszło nie tak.

> Ile kosztuje największy SUV Toyoty: Toyota Highlander? Polski cennik startuje od grubo ponad 200 tysięcy złotych

Prędkość była za duża, a droga też była zła… czy jakoś tak. Kierowca jadącej lewym pasem limuzyny przed Highlanderem nie zdążył zmienić pasa na prawy, przez co rozpędzony potężny Highlander uderzył w jego bok. Na szczęście nikt nie został ranny w tym incydencie, choć naprawa całego boku japońskiego SUV-a z pewnością odbije się na kieszeni świeżo upieczonego właściciela.

> Lekka Toyota Supra 2.0 vs. 2,3-tonowe Audi RS Q8: pojedynek kompletnych przeciwieństw

Na polskim rynku Toyota Highlander startuje od 231,900 złotych.

Do assholes in cars count? from r/IdiotsInCars