Oto największy na świecie szczęściarz z Passata CC. Limit farta wykorzystany do końca życia (wideo)

Wypadek lub kolizja nigdy nie są powodem do dumy i raczej mało który sprawca incydentu pokazuje swoje zarejestrowane wyczyny znajomym. Ten kierowca Volkswagena Passata CC może mieć na ten temat inne zdanie, ponieważ w kilka sekund wykorzystał limit farta do końca swoich dni. Grzechem byłoby się nie pochwalić takim szczęściem.

Załączony materiał filmowy udało się nagrać dzięki kamerze zamontowanej na pojeździe jadącym obok całego zdarzenia. Biały Passat CC z ogromną prędkością przeleciał przez wszystkie pasy na ruchliwej autostradzie i wylądował na bandzie, nie dotykając przy tym żadnego pojazdu. Kierowca Passata najprawdopodobniej przecenił swoje możliwości i nie dostosował prędkości do warunków drogowych. W przypadku ewentualnego kontaktu z innym pojazdem finał mógłby okazać się tragiczny w skutkach, nie tylko dla szofera z Volkswagena.

> VW Passat „wystrzelił” z pasa jak z procy na remontowanym odcinku A1, bo kierowca ciężarówki się zagapił

Volkswagen Passat CC był produkowany w latach 2008-2012. W topowej wersji wyposażenia model z Wolfsburga chowa pod maską silnik o pojemności 3.6 V6 i mocy 300 koni mechanicznych, które pozwala na przyspieszenie do pierwszej setki w czasie 5,6 sekundy oraz osiągnięcie prędkości maksymalnej 250 km/h. Od 2012 roku Passat CC występował wyłącznie jako osobny model o nazwie CC. Produkcja auta została zakończona w 2016 roku.