Łamie przepisy, grozi, a na koniec pluje. Kierowca BMW serii 5 w natarciu (wideo)

Oto jedno z tych spotkań, do których nigdy by nie doszło, gdyby kierowca BMW serii 5 jeździł zgodnie z przepisami.

Akcja dzieje się w Tarnowie, dokładniej na równorzędnym skrzyżowaniu ulic Św. Anny oraz Targowej. Pierwszeństwo ma tutaj pojazd jadący z prawej strony.

Z jakiegoś powodu królewicz z BMW nie zamierzał przepuścić prawidłowo jadącego kierowcy. Wymusił pierwszeństwo i prawie doprowadził do kolizji. Ponadto, na tej drodze obowiązuje ruch dwukierunkowy, co oznacza, że bawarska limuzyna przemieszczała się pod prąd.

> Cwaniak z Audi A3 wyskoczył z łapami, ale zapomniał mózgu: do auta wracał jeszcze szybciej (wideo)

Czy kierujący niemieckim samochodem przeprosił za nieprawidłową jazdę? Oczywiście, że nie. Ubrany w dresy kierowca BMW wyszedł z pretensjami, a nawet zaczął grozić kierowcy auta z kamerką zamontowaną na desce rozdzielczej.

„Wydupcaj, bo cię wydupce z tego auta, rozumiesz?” – powiedział bohater z BMW.

Prawidłowo jadący kierowca nie zamierzał jednak ustąpić i cierpliwie czekał na możliwość przejazdu. Agresor z BMW dał sobie jeszcze kilkadziesiąt sekund po czym uznał, że jednak wróci na prawą stronę. Przy okazji jednak otworzył okno i opluł pojazd nagrywającego.

> Cwaniak w Toyocie śmiał się z innych, że wymiękają na śniegu. Szybko skończył swoje „heheszki” (wideo)

Na całe szczęście ten konflikt nie zakończył się bójką, choć brak kultury kierowcy BMW jest przerażający.