Kierowca Bugatti nie wiedział z czym się mierzy. To 20-letnie Audi S4 to potwór (wideo)

Zapytaj dowolnego miłośnika samochodów, które auto jest jego największym marzeniem, a za każdym razem otrzymasz inną odpowiedź. Najprawdopodobniej jednak nikt nie wskaże Audi S4 B5.

Audi S4 B5 seryjnie generuje ponad 260 koni mechanicznych z silnika V6 z podwójnym turbodoładowaniem i jest już leciwą konstrukcją, którą od wielu lat można nabyć tylko z drugiej ręki. Ten potwór osiąga nieco więcej mocy – dokładnie 1300 koni mechanicznych.

Taka moc wyjaśnia, dlaczego właściciel Audi ustawił się do tzw. „rolki” z jednym z najpotężniejszych pojazdów na świecie – 1500-konnym Bugatti Chiron.

> Ile kosztuje używane Bugatti Chiron w leasingu (na firmę)? Za miesięczną ratę kupisz Porsche i jeszcze zostanie na paliwo

Pojedynek odbył się gdzieś na pasie startowym w Niemczech. Niestety kąt kamery nie jest najlepszy do wyłonienia zwycięzcy, przynajmniej jeśli chodzi o przekroczenie linii mety. W obu przyjazdach Chiron wydaje się mieć przewagę, zwłaszcza, że Audi głównie walczyło o przyczepność.

> Diler umożliwił mu jazdę próbną Bugatti: pierwszy błąd za 110 tysięcy złotych popełnił już przy 5 km/h (wideo)

Możemy zobaczyć prędkości osiągane przez oba samochody. Audi S4 B5 rozpędziło się aż do 307 km/h, co nie niesamowitym wyczynem, ale nie tak szybkim, jak 328 km/h Chirona. Trzeba jednak przyznać, że 1300-konne Audi to świetny projekt, który przysporzy problemów większości supersamochodów. Świetny sleeper!