Kamień uderzył w szybę twojego auta? Temu kierowcy przez okno wleciał Matiz (wideo)

Wyobraź sobie, że jedziesz przepisową prędkością po mieście z całą rodziną i nagle twoim oczom ukazuje się latający Matiz, który dosłownie wpada do kabiny twojego auta przez przednią szybę. Brzmi nieprawdopodobnie? Ten kierowca też zakładał, że to mało realny scenariusz.

A jednak stało się. Dokładnie taki wypadek miał miejsce w Tajwanie. 71-letni kierowca Daewoo z powodu zasłabnięcia stracił kontrolę nad pojazdem, uderzył w drzewo, a następnie poleciał wprost na nadjeżdżający pojazd z kamerką zamontowaną na desce rozdzielczej. Incydent wyglądał fatalnie, ale na szczęście nikt z pasażerów nie odniósł poważniejszych obrażeń.

> Wakacyjny trip i wypadek za 15 milionów złotych: Bugatti Chiron zderzyło się z Porsche 911, kamperem i Mercedesem kombi

Kluczowa w tym przypadku okazała się najprawdopodobniej masa własna Matiza. W zależności od wersji silnikowej waga waha się w przedziale 778-837 kilogramów. Dzisiejsze popularne SUV-y klasy średniej bywają nawet dwa razy cięższe i mogłyby spowodować znacznie poważniejsze zniszczenia. Oczywiście jeśli uprzednio zaawansowanymi systemami bezpieczeństwa nie zdołałyby uniknąć kolizji.

Na przykład Volkswagen opracował system, który monitoruje zachowanie kierowcy i wykrywa zaśnięcie lub zasłabnięcie. Auto w takim przypadku stara się zbudzić kierowcę poprzez gwałtowne hamowanie trwające milisekundy, a jeśli to nie pomaga, znajduje bezpieczne miejsce na postój i dzwoni pod numer ratunkowy.