As z BMW M3 puścił się za motorkiem 300 km/h. Ależ huknął! Nie było czego zbierać (wideo)

Jazda z prędkościami około 300 km/h nigdy nie jest do końca bezpieczna. Nawet jeśli droga jest pusta, zawsze może coś pójść nie tak. Na przykład temu kierowcy Nissana GT-R pękła opona i tylko cudem udało mu się opanować supersamochód.

Pomimo, że większość nowych aut dysponuje ograniczeniem prędkości do 250 km/h (Volvo nawet do 180 km/h), nawet współczesne podrasowane kombi pojedzie z prędkością ponad 300 km/h.

> Gdy jedziesz Cabrio 120 km/h, a obok rodzinka w komplecie leci 300 km/h. Lepszy od RS6? (wideo)

W tym materiale filmowym taką prędkość osiągnął kierowca BMW M3 F80. Sportowa limuzyna została wyposażona w silnik o pojemności 3.0 i mocy 431 koni mechanicznych oraz 550 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Według danych fabrycznych przyspieszenie do pierwszej setki trwa 4,1 sekundy z przekładnią automatyczną DCT. A jaka jest prędkość maksymalna?

BMW M3 F80 po tuningu
BMW M3 F80 po tuningu

Teoretycznie BMW M3 zostaje elektronicznie odcięte przy 250 km/h lub przy 270 km/h z opcjonalnym pakietem fabrycznym. W praktyce bardzo prosto usunąć blokadę, bez której M3 osiąga nawet 300 km/h.

Niestety nie wszyscy potrafią korzystać z mocy we właściwy sposób. W tym przypadku kierowca postanowił zmierzyć się z motorem oraz z BMW M4 F82. Wszystko nagrywał pasażer niemieckiego samochodu.

Kierowca BMW M3 w pewnym momencie stracił panowanie nad samochodem i skosił całe pobocze. Z tytułu materiału filmowego można wywnioskować, że nikt nie przeżył tej katastrofy. Nam jednak udało się dotrzeć do zagranicznych źródeł, które nie informują o żadnym zgonie. Niestety kierowca stracił nogi, natomiast pasażer został ciężko ranny. To i tak najmniejszy wymiar kary za nieodpowiedzialną jazdę.

https://youtu.be/KMQxPUIptaY