Szaleniec w 16-letnim BMW M6 jeździ na styk: jego samochód lepszy niż twój? (wideo)

Pamiętacie akcję „patrz w lusterka, motocykle są wszędzie”? Tutaj mamy podobną sytuację, ale w roli motocykla z powiedzenia występuje BMW M6. Jego kierowca na załączonym materiale filmowym w ostatniej chwili przecisnął się między dwoma autami, całkowicie zaskakując kierowcę Seata Leona Cupra 290.

Pod maską M6 drzemie genialny 507-konny silnik V10 o pojemności 5.0 l, jednak taka moc dostępna pod prawą stopą nie usprawiedliwia podobnych zachowań. Szkoda, że kierowca BMW uważa inaczej i ryzykuje życie swoje oraz innych. Mamy nadzieję, że swoją szaleńczą jazdą nie doprowadzi w przyszłości do wypadku, w którym ucierpią niewinne osoby.

BMW M6 na załączonym materiale filmowym to model E63 produkowany od 2005 roku. Czas przyspieszenia do pierwszej setki wynosi 4,7 sekundy, natomiast prędkość maksymalna została elektronicznie ograniczona do 250 km/h. M6 nie będzie dobrym wyborem dla lubiących oszczędzać przy dystrybutorach, ponieważ nawet według producenta auto zadowala się średnio prawie 15 l paliwa na 100 km. Realnie mówimy nawet o spalaniu 20 l paliwa na 100 km, choć górna granica praktycznie nie istnieje.

BMW M6 z pierwszych lat produkcji można nabyć już za około 80-90 tysięcy złotych.