Ścigali się takimi samymi Mercedesami: jeden z nich zaliczył potężnego dzwona, a drugi to olał (wideo)

Spotkanie na trasie drugiego takiego samego modelu dla niektórych jest po prostu przyjemną chwilą, a dla innych niestety najlepszą okazją do przetestowania możliwości samochodu.

Incydent na załączonym materiale filmowym został zarejestrowany na kamerze w zeszłym miesiącu na drogach Nowego Jorku (USA) i pokazuje potężny dzwon ciemnego Mercedesa Klasy C najnowszej generacji. Podejrzewamy, że kierowca ścigał się z białą C-klasą. Najprawdopodobniej było to przypadkowe spotkanie, na co wskazuje niepoważna reakcja kierowcy białego Mercedesa, który po bardzo groźnie wyglądającym wypadku po prostu kontynuował podróż. Całe szczęście udało mu się uniknąć zderzenia.

> Nerwowa kobieta z Mercedesa teraz już wie, dlaczego kierowca nie zamierzał zjechać z lewego pasa (wideo)

Ciemny Mercedes uderzył w betonową barierę podczas hamowania na łuku drogi, a to oznacza, że możemy mieć do czynienia z niedoświadczonym kierowcą, który prawdopodobnie pierwszy raz doświadczył zjawiska podsterowności. Prędkość w czasie wypadku była ogromna, a uszkodzenia są tak rozległe, że śmiało możemy mówić o szkodzie całkowitej pojazdu.

> Niecierpliwy cwaniak w nowym Mercedesie nie mógł czekać: jednym manewrem załatwił 5 samochodów (wideo)

Najtańszy egzemplarz nowej Klasy C kosztuje 136 100 złotych (C 180 d). Nie mamy jednak wątpliwości, że rozbity egzemplarz to jedna z lepszych wersji, a ceny takich wariantów przekraczają nawet 200 tysięcy złotych. Na szczycie oferty stoi model Mercedes-AMG C63 S wyceniony 453 400 złotych.