Jechał 750-konnym Lamborghini i dostał łomot od dwóch „hondziarzy” (wideo)

Honda kontra Lamborghini? Dla niektórych brzmi może jak żart, chociaż warto przypomnieć, że w ofercie japońskiej marki istnieje model NSX, który z powodzeniem może rywalizować z samochodami Lamborghini. NSX z Huracanem Performante porównywał „Automaniak” w odcinku o bajkowym wyjeździe do Włoch. W tym przypadku jednak nie zobaczymy wartego przynajmniej 620 tysięcy złotych hybrydowego supersamochodu.

Oto jedna z niewielu okazji na widok zmodyfikowanego Lamborghini Gallardo o mocy 750 koni mechanicznych, który dostaje niezłe baty od dwóch zmodyfikowanych… Civiców. Co ciekawe, Civici generują około 650 koni mechanicznych, a więc o 100 koni mechanicznych mniej od włoskiego supersamochodu. Ich sekret tkwi w bardzo niskiej wadze – właściciele pozbyli się wszystkich zbędnych elementów. Nie znamy wagi pojazdów po przeróbkach, ale nawet seryjny egzemplarz Civica Sedan z lat 90-tych waży nieco ponad tonę.

> Ktoś kupił tę 20-letnią Hondę za prawie 300 tysięcy złotych: ma silnik 1.6 l, ale rozkręca się dopiero przy 8000 obr./min

Nie chcielibyśmy być w skórze kierowcy Lamborghini, który ze świadomością o przegranej z Civicami musiał tej samej nocy zasnąć. Niektórzy żartują, że po raz pierwszy „ryż smakuje lepiej niż pizza”.

Przy tej okazji warto przypomnieć ostre wyprzedzanie 30-letnie Civica w stylu polskiego kierowcy, które nie zakończyło się jednak podobnym happy endem.