„Kozak” w Audi RS6 wkurzył się na rowerzystów: nie wytrzymał, ale nic go nie usprawiedliwia (wideo)

Wiosna nadchodzi, a ciepłe dni doskonałe na przejażdżki rowerowe powoli staną się codziennością. Nie od dziś wiadomo, że kierowcy i rowerzyści nie specjalnie za sobą przepadają. Jak zobaczycie na załączonym materiale filmowym, niektórzy pokazują to w dość wyraźny sposób – tak jak ten as z Audi RS6. Nie znamy niestety okoliczności tego incydentu, choć domyślamy się, że rowerzyści uniemożliwiali swobodny przejazd pojazdom mechanicznym. Tak czy siak zachowanie kierowcy RS6 jest karygodne i zdecydowanie należy mu się kara.

> Nowe Audi RS6 vs. Audi RS7: które jest szybsze na prostej? Różnica w cenie tylko 3200 złotych (wideo)

Rowerzyści na filmie najprawdopodobniej należą do ruchu społecznego tzw. „masa krytyczna”, polegającego na organizowaniu spotkań jak najliczniejszej grupy rowerzystów i ich wspólnym przejeździe przez miasto. Spotkania odbywają się pod hasłem „My nie blokujemy ruchu, my jesteśmy ruchem”.

Co grozi za potrącenie rowerzysty?

Przypominamy, że potrącenie rowerzysty ze spowodowaniem średniego uszczerbku na zdrowiu jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do lat trzech. Jeśli zdrowie rowerzysty po incydencie będzie wymagało hospitalizacji nie dłużej niż siedem dni czyn zostanie zakwalifikowany jako wykroczenie. Cięższe przypadki są indywidualnie rozpatrywane przez sądy.

Audi RS7 C7 można nabyć już za 200 tysięcy złotych

Audi RS6 na załączonym materiale filmowym to model C7 produkowany w latach 2013-2018. Pod maską rodzinnej rakiety siedzi potężny motor o pojemności 4.0 l i mocy 605 koni mechanicznych (RS6 Performance). Taka moc pozwala na osiągnięcie pierwszej setki w czasie 3,7 sekundy oraz rozpędzenie kombi do prędkości maksymalnej 305 km/h (z opcjonalnym pakietem Dynamic). Audi RS6 C7 z pierwszych lat produkcji można nabyć już za około 200-250 tysięcy złotych.