Przejechał drogą Passatem, a zamieszanie zrobił jak furą za milion euro (wideo)

Prawdą jest, że Volkswagen Passat B5 nie jest modelem pierwszej młodości. Istnieje jednak wersja specjalna tego auta, która wywołuje ciarki na plecach u każdego fana motoryzacji. Mówimy oczywiście o wariancie B5 po liftingu, który chowa pod maską potężny motor benzynowy W8 o pojemności 4.0 l i mocy 275 koni mechanicznych oraz 370 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Volkswagen Passat B5 W8 produkowany był tylko przez 3 lata od września 2001 roku do września 2004 roku i charakteryzowały go bardzo dobre osiągi. 6,8 sekundy do pierwszej setki i prędkość maksymalna 250 km/h nawet dwie dekady po premierze wywołują i umożliwiają wiele radości z prowadzenia. Dla porównania, najbardziej popularna w Polsce wersja z silnikiem wysokoprężnym 1.9 TDI o mocy 90 koni mechanicznych potrzebuje aż 13,4 sekundy, aby osiągnąć pierwszą setkę.

> Obudzili go wydechem najgłośniejszego Lamborghini: śpioch był w szoku, ale trudno się dziwić (wideo)

Ten właściciel kultowego „Paska w kombi” poszedł jednak o krok dalej. Zainstalował wydech, który zamienia pokorne rodzinne auto w potwora z krwi i kości. Po wysłuchaniu melodii z wydechów można go pomylić z supersamochodem z prawdziwego zdarzenia, który przemierza drogi w poszukiwaniu toru wyścigowego. Wystarczy odpalić załączony material filmowy.