Zrobiło się ślisko, więc jechał powoli, a i tak rozbił BMW M3 (wideo)

Szybka jazda samochodem z napędem na tylne koła po śliskiej nawierzchni nie jest dobrym pomysłem, szczególnie jeśli chodzi o tor Nurburgring, który charakteryzuje bardzo mała przestrzeń między asfaltem i barierami. Niestety na polskich drogach również dochodzi do wielu podobnych incydentów, natomiast według aktualnych doniesień pogodowych, warunki w styczniu nie będą rozpieszczały kierowców.

Ten incydent jest prawdopodobnie jednym z najwolniejszych i najbardziej pechowych. Kierowca M3 nie poruszał się szybko (obstawiamy około 50 km/h), bo dobrze zna możliwości swojego samochodu. Nie uchroniło go to jednak przed zdradliwymi warunkami pogodowymi, bardzo śliską nawierzchnią i w rezultacie uderzeniem w barierę. Wystarczyło, że kierowca niemieckiego supersedana musnął pedał gazu na wyjściu z łuku, żeby kompletnie stracić kontrolę nad pojazdem.

> Nowy potwór we flocie polskiej policji: złapanie „Froga” w BMW M3 to dla tego radiowozu bułka z masłem

BMW M3 F80 to piekielnie mocna maszyna, która z silnika benzynowego o pojemności 3.0 l generuje przeszło 430 koni mechanicznych. M3 F80 przyspiesza do pierwszej setki w czasie 4,1 sekundy i osiąga prędkość maksymalną nawet 270 km/h. Warto przypomnieć, że generacja F80 powstaje już od końcówki 2013 roku.