Dwie „Corollki” sterroryzowały stolicę: Warszawa dawno nie widziała takiego dachowania (wideo)

Toyota Corolla Sedan zdecydowanie nie nadaje się do szybkiej jazdy ani po mieście, ani tym bardziej po autostradach. Japońskie auto spełnia rolę nudnego, wygodnego oraz poukładanego samochodu doskonałego np. do płatnego przewożenia osób. Według nieoficjalnych informacji takie zajęcie na codzień ma tych dwóch kierowców Toyoty.

W nocy z piątku na sobotę kierowcy „Corollek” urządzili sobie wyścig drogami Warszawami. Jednak gdy przemierzali aleją Niepodległości w pewnym momencie oboje stracili panowanie nad japońskimi limuzynami przy prędkościach – delikatnie mówiąc – przekraczających dozwolone 50 km/h.

> Toyota Corolla Sedan w nowej wersji GR Sport: dołącza do Hatchbacka i TS Kombi

Zawodnik, który prowadził ten niebezpieczny wyścig dachował, przy okazji uszkadzając kilka samochodów zaparkowanych przy drodze. Na szczęście z samochodu wyszedł o własnych siłach i podobno nie doznał żadnych poważniejszych obrażeń. Kierowca drugiej Corolli również stracił panowanie nad samochodem, ale obyło się wyłącznie na uderzeniu w krawężnik. Bardzo nieładnie z jego strony, że kompletnie nie zainteresował się losem pierwszego kierowcy, tym bardziej że dachowanie wyglądało naprawdę przerażająco.

> Toyota planuje bardzo mocną GR Corollę: będzie ponad 300 KM z silnika 1,6 l?

Toyota Corolla Sedan oferowana jest wyłącznie z dwoma wariantami napędowymi. Klient może wybrać wersję hybrydową opartą na silniku benzynowym o pojemności 1.8 l o łącznej mocy 122 koni mechanicznych lub wariant benzynowy 1.6 l o mocy 132 koni mechanicznych. Przyspieszenie do pierwszej setki obu wersji wynosi około 10 sekund.