BMW M4 zaskoczyło wszystkich: auto terenowe bez szans w starciu na śniegu (wideo)

Czy istnieje jakikolwiek sens porównywania tylnonapędowego BMW M4 z napędzaną na wszystkie cztery koła Toyotą Tacoma na śniegu? Z racjonalnego punktu widzenia – BMW wyciąga królika z kieszeni. W rzeczywistości powstała bardzo ciekawa rywalizacja dwóch zupełnie różnych pojazdów.

Przeciąganie liny to stary i sprawdzony sposób na weryfikacje możliwości zawodników. W tym przypadku na wygranej pozycji była Toyota, ponieważ napęd na cztery koła na śliskiej nawierzchni zawsze będzie skuteczniejszy od napędu na jedną oś. Przewagą BMW M4 jest spora moc, prawie dwa razy większa od najmocniejszej Tacomy.

> Zrobiło się ślisko, więc jechał powoli, a i tak rozbił BMW M3 (wideo)

BMW M4 F82 generuje z silnika o pojemności 3.0 l przynajmniej 431 koni mechanicznych oraz 550 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Taka moc wystarczyła, aby w tym nietypowym pojedynku zwyciężyć z terenową Toyotą, pod której maską może pracować silnik V6 o pojemności nawet 4.0 l i mocy 238 koni mechanicznych.