Autobus miejski utknął w śniegu: wtedy pojawił się rycerz z czarnego Audi RS7 (wideo)

Śnieg pojawia się na drogach całego kraju, a zgodnie z najnowszymi prognozami największe mrozy i opady śniegu są dopiero przed nami. Z tego powodu niektórzy całkowicie porzucają swoje samochody na rzecz środków lokomocji, ponieważ kompletnie nie czują się za kierownicą na drodze pokrytej białym puchem.

Sroga zima daje się jednak we znaki wszystkim, również miejskim autobusom i ich dzielnym kierowcom, którzy nie obejdą się w niektórych sytuacjach bez pomocy z zewnątrz. Tak było w przypadku tego autobusu (prawdopodobnie miejskiego), który bezradnie utknął w śniegu.

> Tak wygląda jazda 363 km/h prawie 1000-konnym Audi RS7 Sportback (2020) po autostradzie

Na całe szczęście tą samą drogą przejeżdżał kierowca Audi RS7, który doskonale zna potencjał swojego samochodu. Postanowił pomóc kierowcy autobusu i umożliwić pasażerom jak najszybsze dotarcie do celu. Podłączył więc odpowiednią linę do niemieckiej limuzyny i wyciągnął kilkutonowy autobus z tarapatów.

> Jechał Audi TT S z butem w podłodze: ktoś zajechał mu drogę, ale ten nawet nie hamował (wideo)

Audi RS7 na załączonym materiale filmowym to model po liftingu przeprowadzonym w 2015 roku. Auto zyskało m.in. przemodelowany grill oraz charakterystyczne reflektory w technologii Matrix LED. Pod maską RS7 pracuje silnik V8 o pojemności 4.0 l i mocy przynajmniej 560 koni mechanicznych oraz 700 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Egzemplarze z pakietem Performance osiągają nawet 605 koni mechanicznych i 750 Nm maksymalnego momentu obrotowego.